czwartek, 26 października 2017

Wystarczy zmienić wiarę ...



Autor: Farida Khalaf
Tytuł: Dziewczyna, która pokonała ISIS
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 304
Gatunek: literatura faktu







Farida miała wspaniałą rodzinę i piękne marzenia. Swe życie opierała na miłości do bliźnich, sile wiary i determinacji w dążeniu do celu. Pewnego dnia to wszystko zostało jej odebrane. Bojownicy ISIS porwali ją z domu, rozdzielili z rodziną i przekazali na sprzedaż jako seksualną niewolnicę.

To nie pierwsza historia o skrzywdzonej dziewczynie i ISIS, jaką miałam okazję czytać. Nie oznacza to jednak, że moja wiedza na ten temat ma się dobrze, a emocje towarzyszące lekturze mogły osłabnąć. Wręcz przeciwnie. Cenię powieści ukazujące sytuację kobiet na świecie, umożliwiające mi poznanie innych kultur i dostarczające zarówno wiedzy, jak i emocji. Ten tytuł zdecydowanie do takich należy.



Zanim to wszystko się zaczęło, a Farida straciła swe życie, była zupełnie normalną dziewczynką. Grzeczną, zdolną, skupioną na wpojonych jej zasadach. I właśnie taką ją poznajemy. Pierwsze strony książki dotyczę jej życia przed, życia prostego, ale szczęśliwego. Bo potem było już tylko PO.







Bohaterka książki przeżyła piekło, a za sprawą jej relacji otrzymujemy możliwość uczestniczenia z nią w tych wydarzeniach. Poznajemy działanie ISIS na różnych frontach. Ich manipulacje, kłamstwa, sposoby osiągnięcia celu. A do tego dążą za wszelką cenę, wierząc, że ich plany mają charakter nadrzędny, są jedynymi właściwymi. A na czym im zależy? Na szerzeniu wiary w jedynego prawdziwego Boga.





To kolejna książka, która pokazuje ciemnie strony Islamu i wszystkie podłości, które kryją się pod przykrywką dążenia do nawrócenia. Temat będący bardzo na czasie, powracający często i głośno za sprawą bieżących wydarzeń. Historia Faridy to kolejny dowód na to, że wydarzenia tego typu faktycznie mają miejsce, że to nie są jedynie puste słowa, a zagrożenie jest realne. Nasza bohaterka jest jazydką, a więc w mniemaniu ISIS niewierną.









Farida zrobiła na mnie duże wrażenie. Za sprawą swojej siły, determinacji, a także wiary. Nie mogłam uwierzyć, że jej oddanie Bogu może być tak silne, a wpojone zasady tak istotne, nawet w obliczu utraty życia, gdzie ludzie tak często są skłonni oddać i zrobić wszystko, by je ocalić. Ona była gotowa zginąć dla swoich ideałów. Takie sylwetki mogą nas natchnąć, czegoś nauczyć, stanowić wzór, skłonić do refleksji. Młoda i niedoświadczona, a jednak dojrzała i pewna swego.



To nie jest książka, z której akcja gna w zawrotnym tempie i wciąż nas zaskakuje. Bo przecież nie o to w niej chodzi. Śledzimy losy Faridy, wiedząc, że w końcu wygra swą walkę, ale wcześniej podążamy za nią w jej drodze przez mękę. Przekonujemy się, jak brutalni potrafią być ludzie, jak nieludzcy w swojej potworności.






Cieszę się, że miałam okazję poznać ten tytuł i historię Faridy. Wierzę, że warto poświęcać czas takim lekturom.   

Za możliwość poznania tego tytułu dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

10 komentarzy:

  1. Lubię mądre książki, które pokazują, że choć w życiu bywa naprawdę ciezko,a owo życie jest piekłem zawsze warto walczyć o siebie i lepszą przyszłość.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że warto poświęcać czas takim lekturom, bo zwykle otwierają nasze oczy na kwestie, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Warto dowiadywać się nowych rzeczy, które mogą nawet zmienić nasz punkt patrzenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W wolnej chwili myślę, że dałabym się namówić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się Twoje wybory książkowe. Uważam, że są one naprawdę inspirujące i pouczające. Strasznie mi się to podoba.
    Książka wydaje się być bardzo ciekawą pozycją i myślę, że może po nią sięgnę.
    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że takie książki się pojawiają, bo zawsze nas moga czegoś nauczyć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli znajdę czas chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lektura na pewno wartościowa i z czasem sięgnę do niej na bank! To też swojego rodzaju lekcja, nie miła i nie przyjemna, ale zasługująca na uwagę i czas.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie książki, chociaż bardzo mnie rozbijają. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Kochani, jest mi niezmiernie miło gościć Was na mojej stronie :) Bardzo chętnie zajrzałabym do każdego, dlatego proszę, zostawcie kilka słów, które naprowadzą mnie na Wasz trop :)