Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Gardner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Gardner. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2024

Lisa Gardner "Kochać mocniej"

 


Autor: Lisa Gardner

Tytuł: Kochać mocniej

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2024

Liczba stron: 432

Gatunek: kryminał/ thriller




Uwielbiam czytać książki autorstwa Lisy Gardner, a jeszcze bardziej lubię o nich pisać, myśleć i rozmawiać. Wszystkie tytuły, które poznałam do tej pory bez wątpienia zasługują na uznanie, ciepłe słowa i pochwały. Autorka zdecydowanie wie, jakie elementy powinny składać się na mroczną, niepokojącą historię i potrafi zadbać, by nigdy żadnego z nich nie brakowało.

Jedną z części składowych, niezbędnych dla takiej powieści, jest klimatyczna atmosfera ciągłego napięcia i oczekiwania. Kiedy wiadomo, że coś się wydarzy, ale nie można mieć jeszcze pewności, w którą stronę autor poprowadzi książkowe wydarzenia. Spokój przed burzą, która z pewnością będzie gwałtowna i zaskakująca. „Kochać mocniej” odzwierciedla taki właśnie klimat. Duszny, nieprzyjemny i niecierpliwy. Sugerujący, że na stronach książki wiele się wydarzy, a przy tym dość spokojny i niespieszny. Gardner dobrze wie, w jaki sposób utrzymać zainteresowanie czytelnika i jak pogłębić jego ciekawość.

Śmiało można powiedzieć, że autorka się z nami bawi. Dawkuje informacje i stopniowo ujawnia kolejne fakty. Daje do zrozumienia, że czeka nas wiele niespodzianek, ale nie stara się nas zaskoczyć tu i teraz. Ma czas i wie, w jaki sposób go wykorzystać. Skłania nas do myślenia i wyciągania wniosków. Zachęca, by równolegle z nią prowadzić własne śledztwo. Pozwala nam zakładać, że wiemy, co się wydarzyło. A następnie niszczy naszą pewność siebie. Rozbija w pył założenia i przekonania. Odwraca akcję o 180 stopni i pokazuje całość w zupełnie nowym świetle.

Każda powieść Gardner jest jak mroczny prezent, skrywający niepokojącą niespodziankę. Nie inaczej sytuacja ma się z jej najnowszym tytułem. „Kochać mocniej” angażuje, niepokoi, wpływa na psychikę i gra na emocjach. Daje czytelnikowi o wiele więcej niż oczekuje i wymaga, oferując dopracowaną, kompletną i przewrotną opowieść, której lektura przynosi olbrzymią przyjemność, a wspomnienie zostaje w głowie na bardzo długo. Czytałam ją spokojnie, przez kilka dni, w oczekiwaniu i zainteresowaniu, samej sobie dawkując napięcie i zwyczajnie ciesząc się tym tytułem i nie chcąc, by się skończył.

„Kochać mocniej” daje czytelnikowi możliwość kolejnego spotkania z D.D.Warren. Ta silna, bystra, pewna siebie i pracowita pani detektyw stanowi idealny przykład tego, że można napisać dobry kryminał czy thriller, w którym to kobieta odegra pierwszoplanową rolę. Brakuje mi więcej takich książek i więcej szans dla kobiecych bohaterek. Z drugiej strony jednak oprócz spotkań z lubianymi i cenionymi postaciami, Gardner proponuje czytelnikom zupełnie nowe, świeże i dynamiczne postacie, które robią niemniejsze wrażenie, niż główna bohaterka.

Najnowsza książka tej znakomitej autorki, podobnie jak jej poprzedniczki, po prostu mnie zachwyciła. Uwielbiam powieści Gardner i chętnie je chwalę, ale uwierzcie mi- nie robiłabym tego, gdybym nie miała ku temu powodów. Autorka ma znakomity styl, bogatą wyobraźnię i potrafi wykorzystywać znane i lubiane motywy. Działa na umysł i emocje czytelnika, skłania do myślenia, angażuje w lekturę. Sprawia, że jesteśmy w stanie na czas lektury zapomnieć o własnym świecie. Podczas czytania liczy się tylko ona i jej historia. Serdecznie polecam, zarówno ten tytuł, jak i wszystkie pozostałe książki podpisane jej nazwiskiem.     

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

sobota, 7 września 2024

Lisa Gardner "Wszędzie cię widzę"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Wszędzie cię widzę

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2024

Liczba stron: 456

Gatunek: thriller/kryminał 




Lisa Gardner to jedna z moich ulubionych autorek. W jej historiach znajduję wszystkie elementy, które moim zdaniem są niezbędne w przypadku powieści kryminalnych lub mrocznych thrillerów. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek mnie zawiodła czy rozczarowała. Z dużą radością przyjęłam fakt pojawienia się nowych serii Gardner w ofercie Wydawnictwa Albatros. Jedną z nich jest cykl poświęcony Frankie Elkin.

„Wszędzie cię widzę” to trzecia część serii związanej z tą postacią. Od samego początku zapałałam do niej olbrzymią sympatią. Elkin nie jest bohaterką, którą można pokochać od pierwszej strony. Ma za sobą trudną przeszłość, wiele złych decyzji, walkę z nałogami. Gardner przedstawia nam ją w sposób realistyczny, uczciwie i konsekwentnie podkreślając jej upadki i słabości. A jednak szybko ją polubiłam. Za normalność, odwagę, konsekwencję i siłę. Zbyt rzadko w mrocznych opowieściach pojawiają się błyskotliwe i mądre kobiety. A ona zdecydowanie do nich należy.

W tej serii uparta i niepokorna Frankie zajmuje się poszukiwaniem osób zaginionych. Tym razem przyszło jej zmierzyć się z niezwykle trudną, ale też nietypową sprawą. W tej grze pojawiają się znane osoby, duże pieniądze i egzotyczne miejsce. Ale też znane i lubiane motywy mrocznych książek, takie jak zemsta, przemoc, obsesja. Gardner umiejętnie łączy wszystkie te kwestie, oferując nam interesującą, świeżą, a przy tym niepokojącą opowieść. Wraz z nią przenosimy się na zabójczo piękne Hawaje, które stanowią wspaniałe tło dla wyobraźni i talentu pisarki.

Pomysł zbudowania książkowej fabuły w takim miejscu od początku zyskał moje uznanie. Niezwykle przyjemnie podążało mi się tropem bujnej przyrody, rzadkich zwierząt i nietypowych warunków klimatycznych. Autorka sprawiła, że poczułam, jakbym naprawdę znalazła się na Hawajach. I pokazała, że raj również może mieć swoje złe strony i niedoskonałości. Gardner bardzo dobrze oddała klimat odosobnienia i niepewności, które towarzyszyły grupie losowych osób, wspólnie pracujących nad luksusowym i ekologicznym projektem na dzikim i oddalonym atolu.

Dramat rozgrywający się w takim miejscu mrocznie mnie zauroczył, przyciągając i zatrzymując za sprawą grona intrygujących osobowości. Gardner postarała się, by wywołały one w czytelnikach mnóstwo różnorodnych uczuć i przekonanie, że każdy z nich może mieć coś na sumieniu. Autorka pogłębiła napięcie za sprawą psychologicznych sztuczek, które nie pozwalały mi aż do samego końca zrozumieć, kto jest w tej historii sprawcą, a kto ofiarą. Bawiła się ze mną przez cały czas trwania lektury, raz po raz udowadniając, że nie będę w stanie wygrać tego meczu. A jednak, choć nie dopasowałam wszystkich elementów samodzielnie i nie znalazłam rozwiązania przed finałem, bawiłam się wspaniale.

„Wszędzie cię widzę” to książka, w której łatwo się zaczytać. Interesująca tematycznie, świetnie przemyślana i dobrze napisana. A przy tym nieco inna, z elementem nowości i świeżości. Myślę, że mogłaby spodobać się zarówno sympatykom autorki, jak i nowym czytelnikom. I w żadnym wypadku nie przejmujcie się tym, że to już trzecia część cyklu. Autorka nie zostawi Was z niepewnością i pytaniami. Serdecznie polecam ten tytuł.   

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

sobota, 22 lipca 2023

Lisa Gardner "Krok za tobą"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Krok za tobą

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 416

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał 




Kim jest poszukiwany nastolatek? Jakie zbrodnie zostały mu przypisane? Co łączy młodego mężczyznę i przybraną córkę Quinciego i Rainnie?

Już od długiego czasu Lisa Gardner zajmuje bardzo wysokie miejsce na mojej liście najlepszych autorek kryminałów i thrillerów. Choć najchętniej wciąż sięgam po powieści z serii z detektyw  D.D.Warren, to i inne cykle pisarki zdecydowanie wpisują się w mój gust czytelniczy.

„Krok za tobą” to kolejna opowieść z byłymi profilerami kryminalnymi- Quincym i Rainnie. Inteligentne, doświadczone i zdeterminowane małżeństwo zawsze dostarcza czytelnikom fantastycznej rozrywki. Tym razem sprawa okazuje się o tyle bardziej interesująca, że dotyczy ich osobiście. Prywatne zaangażowanie nadaje całości nieco intymny ton. Pozwala inaczej spojrzeć na bohaterów, nieco lepiej ich poznać, zobaczyć ich z bardziej ludzkiej strony. W najnowszej powieści bowiem na chwilę przestają być profilerami, po to, by przyjąć rolę zmartwionych i zdezorientowanych rodziców trudnej nastolatki.

Ten intymny motyw sprawia, że książka przybiera mocno psychologiczny zarys, a miejscami bardziej przypomina powieść obyczajową niż thriller kryminalny. Gardner poświęca sporo miejsca przeszłości bohaterów, oddaje ich myśli i emocje. Przedstawia ich nam tak realistycznie, jakby mówiła o członkach własnej rodziny i sprawach osobistych. Każdy z nich otrzymuje w książce trochę miejsca dla siebie i może zabrać głos. Naprzemienna narracja wzmacnia zainteresowanie czytelnika i pogłębia wartość przedstawionej historii.

Choć te psychologiczne i obyczajowe wątki często wysuwają się na prowadzenie, nie mogę powiedzieć, bym wyczuła braki w tematach, na których najbardziej mi zależało. Gardner kojarzę jako wspaniałą twórczynię mrocznych, niepokojących i klimatycznych historii, pełnych zwrotów akcji i niespodzianek. Przy każdej książce, która wyszła spod jej pióra, czuję ogromną ciekawość i wielkie emocje. Nie inaczej było tym razem. Autorka znakomicie pokazała poszukiwania podejrzanego, w które zaangażowały się nie tylko służby i główni bohaterzy, ale także tropiciele i osoby postronne, chętne do pomocy. Podążanie ich śladem, szukanie tropów, próba rozwiązania zagadki na własną rękę- te elementy nie pozwoliły mi oderwać się od książki ani na moment.

Gardner specjalizuje się także w rodzinnych sekretach i trupach ukrytych w szafie. „Krok za tobą” to historia czerpiąca z tych motywów. Podczas lektury mamy świadomość, że nie wszystko zostało nam wyjaśnione, zaczynamy dostrzegać, że autorka zachowała pewne informacje dla siebie. Próbujemy poznać sekrety bohaterów, zrozumieć motywy podjętych przez nich decyzji. Obserwujemy powracającą do nich przeszłość. Stawiamy się na ich miejscu. Przekonujemy się w końcu, że mroczne tajemnice i sekrety mogą być wspaniałą bazą do zbudowania dobrego kryminału czy thrillera.

W każdej książce ogromne znaczenie ma styl autora. Kiedy ten potrafi nas zatrzymać za sprawą intrygującej i magnetycznej narracji, to jesteśmy mu w stanie wiele wybaczyć i przymknąć oko na niektóre niedociągnięcia. Wyrazisty, doświadczony i wyważony styl również należy do mocnych stron autorki. Wspaniale się czyta jej historie. Zwłaszcza, że u niej ta narracja nie musi niczego maskować. To po prostu kolejny atut jej twórczości.

Nie pamiętam, żeby historie Gardner kiedykolwiek mnie rozczarowały, zostawiły bez odpowiedzi lub wywołały niedosyt. „Krok za tobą” jest kolejną świetną książką w mrocznym dorobku autorki. serdecznie polecam wszystkie tytuły związane z jej nazwiskiem.   

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 10 lipca 2023

Lisa Gardner "Kanion śmierci"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Kanion śmierci

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 416

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał 




Chłodne góry, męczące poszukiwania, długie dni. I oni, wprost na celowniku myśliwego.  

Gardner kojarzę głównie z seria kryminalną, której główną bohaterką jest D.D.Warren. Uwielbiam panią detektyw i z wielką przyjemnością przeczytałam wszystkie książki z jej udziałem. Możliwość poznania kolejnego cyklu, jaki ukazał się spod pióra tak dobrej pisarki, budziła we mnie ogromną ciekawość.

Tym razem podążamy śladem Frankie Elkin, zajmującej się poszukiwaniem zaginionych. Nieustraszona, odważna i bystra kobieta również wzbudziła we mnie dużo pozytywnych emocji, choć szczerze przyznam, że trudno jej wygrać porównania do detektyw Warren, których niestety nie potrafię odpuścić. Niemniej i Frankie szybko polubiłam, w dużej mierze za sprawą jej autentyczności i szczerości. Bohaterka okazała się niezwykle ludzka i doświadczona. Autorka od początku jej nie oszczędzała, ale krzywdy i przykrości ukształtowały jej niezłomną osobowość.

Silny charakter i duża determinacja bez wątpienia były potrzebne, by przetrwać w „Kanionie śmierci”. Sam tytuł powieści brzmi złowróżbnie i nie sugeruje niczego dobrego. Tym razem Gardner zaprasza nas w groźne góry, gdzie wraz z Frankie i innymi bohaterami, poszukujemy zaginionego przed pięcioma laty Tima. Jego rodzina i przyjaciele pragną dowiedzieć się, co stało się z mężczyzną, pochować jego szczątki  i móc w spokoju przeżyć żałobę. Mnie również nie opuszczały pytania i wątpliwości ale wraz z kolejnymi rozdziałami pojawiało się więcej niewiadomych niż odpowiedzi.

Jako ogromna sympatyczka twórczości Gardner, wiem, czego mogę się spodziewać. Niepokojący klimat, zwroty akcji i trupy ukryte w szafie to jedynie kilka elementów charakterystycznych dla jej książek. I tym razem ich nie zabrakło, a śmiało mogę powiedzieć, że pisarka zaoferowała czytelnikom o wiele więcej. Niesprzyjające góry stworzyły idealne tło dla mrocznej historii. Czy zaginiony Tim okaże się jedyną ofiarą? Czy może grupa poszukiwawcza poniesie własne ofiary? Co dzieje się w tych lasach? Dlaczego ktoś sabotuje akcję? Czy niedźwiedzie i węże rzeczywiście stanowią największe zagrożenie dla uczestników wyprawy?

Gardner zbudowała niepokojącą i klimatyczna historię, która mocno angażuje i działa na wyobraźnię. Podczas lektury szukamy rozwiązania na własną rękę, ale wcale nie jest łatwo odkryć wszystkie karty. Autorka myli tropy, sugeruje niewłaściwych podejrzanych, dodaje nowe wątki. Miesza w powieści i w naszych głowach. Choć akcja książki nie rozgrywa się błyskawicznie, to subtelne akty górskiego sabotażu okazały się na tyle intrygujące, że nie mogłam się oderwać od książki. W myśl zasady „jeszcze tylko jeden rozdział” czytałam z pasją, chętnie zapominając o innych rzeczach.

Pisarka ma wspaniały, wypracowany styl, który bardzo dobrze oddaje klimat powieści oraz emocje bohaterów. Dzięki temu fabuła jeszcze bardziej zyskuje na wartości i jeszcze intensywniej przyciąga. Nie sposób odłożyć jej bezrefleksyjnie na półkę.

„Kanion śmierci” to kolejna bardzo dobra książka w dorobku Gardner. Podziwiam i szanuję autorkę oraz ufam jej bez żadnych zastrzeżeń. Serdecznie polecam wszystkie powieści jej autorstwa.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

poniedziałek, 15 maja 2023

Lisa Gardner "Pożegnaj się"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Pożegnaj się

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 416

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał 




Przemoc, pająki i tajemnice. Gra między agentką FBI a seryjnym mordercą.

Lisa Gardner to jedna z moich ulubionych autorek thrillerów i kryminałów. Każde dotychczasowe spotkanie z jej twórczością przynosiło mi ogrom emocji, mnóstwo satysfakcji i wiele niespodzianek. Kiedy sięgam po kolejne wychodzące spod jej pióra powieści, jestem pewna, że znowu czeka mnie wspaniała przygoda. Gardner bowiem nigdy nie rozczarowuje. Stawia sobie wysoko poprzeczkę, ale dobrze wie, że podoła wyznaczanym celom i wyzwaniom.

„Pożegnaj się” to część mniej znanego mi cyklu z rodziną Quincy. Choć zdążyłam już szalenie przywiązać się do detektyw D.D.Warren i to do niej wracam z największą przyjemnością, to przyznam szczerze, że i ta seria szybko przypadła mi do gustu. Mam wrażenie, że każda historia, za której pisanie zabiera się Gardner, szybko zmienia się w kryminalną perełkę. Tym razem nie mogło być inaczej. Określenie perełka nie jest przypadkowe. Nowa powieść autorki rzuciła mnie na kolana.

Nie będę ukrywać, to opowieść dla czytelników o mocnych nerwach. Moglibyście odpowiedzieć, że przecież każda książka kryminalna wymaga tego od swojej publiczności. I pewnie mielibyście rację. Ale powieści Gardner zawierają w sobie naprawdę silny ładunek emocjonalny. Autorka chętnie korzysta z motywów i tematów mocno działających na wyobraźnię i uczucia. Na stronach swych książek przywołuje najmroczniejsze pragnienia i najbrutalniejsze instynkty. Chętnie łączy ze sobą wszelkiej maści okropieństwa, ukazując rzeczywistość w cholernie nieprzyjemny sposób.

W „Pożegnaj się” zło odgrywa rolę pierwszoplanową. Porwania, morderstwa, przemoc, molestowanie. A to dopiero początek. Taka mieszanka tematów sprawia, że z jednej strony chcielibyśmy jak najszybciej porzucić tę obrzydliwą, trudną i okropną historię, a z drugiej strony nie możemy się od niej oderwać. Gardner wie, jak porozumiewać się ze swoimi czytelnikami. W kolejnych rozdziałach zdaje się przekraczać własne granice i zachęca nas do tego, żebyśmy my również zrobili to samo. Czasami wydaje mi się, że każda kolejna książka jej autorstwa jest mroczniejsza i trudniejsza od poprzedniej. A jednak wciąż wracam i wciąż oczekuję więcej.

Uwielbiam brutalne kryminalne historie. Mam duże zapotrzebowanie na takie książkowe okrucieństwo. A wszystko, czego pożądam, znajduje w powieściach Gardner. Głębokie emocje, mroczne tematy oraz skomplikowane śledztwa. Podążając za książkowymi detektywami, usiłowałam trochę po swojemu podejść do tego dochodzenia. Lubię przybrać postawę detektywa amatora i na czas lektury towarzyszyć śledczym krok w krok. W przypadku tej historii nie zdołałam jednak zrozumieć wszystkich elementów tej mrocznej układanki przed nimi. Dałam się zaskoczyć autorce, pozwoliłam, by bawiła się ze mną w kotka i myszkę i by wszystko odbywało się na jej zasadach.

Największe wrażenie zrobiła na mnie jednak postać mordercy. Niedościgniony, groźny, szalony, okrutny, nieobliczalny. Prawdziwa bestia. Autorka ma niezwykły zmysł w kwestii budowania takich mrocznych charakterystyk. Silnie wpływa na czytelnika, sprawiając, że nawet te papierowe spotkania ze złoczyńcą zaczynają przyprawiać o gęsią skórkę. Dzięki niej książkowe koszmary przybierają przerażająco realistyczny wymiar. Zwłaszcza, że kryją się za nimi intrygujące motywy i psychologiczne tło.

Uwielbiam wychwalać Lisę Gardner. A przynosi mi to niemniejszą przyjemność, niż lektura jej książek. Polecam serdecznie, zarówno ten tytuł, jak i pozostałe powieści.   

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

środa, 19 października 2022

Lisa Gardner "Znajdź ją"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Znajdź ją

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 448

Gatunek: thriller psychologiczny 




Detektyw D. D. Warren po raz kolejny musi zmierzyć się z demonami czyhającymi na ulicach Bostonu i upiorami mieszkającymi w jej duszy. Czy i tym razem odniesie sukces i choć na chwilę przywróci porządek?

Nie raz i nie dwa powtarzałam, że uwielbiam Gardner i jej serię kryminalną, w której rolę pierwszoplanową odgrywa detektyw D.D. Warren. Spotkałam się z tą bohaterką już kilka razy, a każda wspólna mroczna wyprawa dostarczała mi wielu głębokich emocji, mrocznych wrażeń i sporą dawkę czytelniczej satysfakcji. Nawet nie brałam pod uwagę, że tym razem mogłoby być inaczej.

„Znajdź ją” to najnowsza część znakomitego kryminalnego cyklu, z jednej strony poświęconego wspaniałym, skomplikowanym śledztwom i ukazaniu specyfiki pracy detektywów policyjnych. Z drugiej zaś strony to niemniej interesująca możliwość podążania za D.D. Warren, która na naszych oczach zmienia się, przeżywa wzloty i upadki oraz pozwala sobie na bycie matką i żoną po godzinach pracy. Takie połączenie sprawia, że całość nabiera głębi, pozwala się zaangażować i zachęca czytelnika do sięgnięcia po inne części cyklu.

Nigdy nie byłam przesadną fanką żadnych serii, ale ta naprawdę jest wyjątkowa. W dużej mierze właśnie za sprawą głównej bohaterki, która jest odważna, bystra i zdeterminowana. Warren wciąż zaskakuje błyskotliwością i podejściem do pracy, a przy tym stanowi najlepszy dowód na to, że kobiety również mogą zajmować ważne stanowiska w wymiarze sprawiedliwości i nikt na tym nie traci. A może nawet wręcz przeciwnie. W przeszłości zdarzało mi się pomyśleć, że w kryminalnych historiach zbyt rzadko pojawiają się panie detektyw i funkcjonariuszki policji. Obecność tej postaci wynagrodziła mi te braki z nawiązką. 

„Znajdź ją” to historia, w której łatwo się zaczytać. Dopracowana, zajmująca i zaskakująca. Gardner cały czas podsyca w nas zainteresowanie, kolejnymi wątkami rozbudzając ciekawość i pogłębiając napięcie. Od początku w książce wiele się dzieje, ciężko przy niej usiedzieć spokojnie. Kiedy autorka na chwilę zwalnia, to tylko po to, by zwrócić naszą uwagę na inne sprawy, rzucić spojrzeniem na psychologiczne tło i obyczajowe kwestie. Możliwość przypatrzenia się winnym i próba zrozumienia ich motywów sprawiają, że całość nabiera jeszcze bardziej mrocznego i niepokojącego charakteru.

Mimo że czytałam uważnie i w dużym skupieniu, to przez bardzo długi czas nie mogłam samodzielnie rozwikłać powieściowej zagadki. Niektóre puzzle wciąż nie chciały wskoczyć na swoje miejsce, nie pozwalając złożyć układanki w całość. Mnożące się pytania często przewyższały liczbę zdobywanych odpowiedzi. Kolejne wątki budziły więcej niepewności, a nowe informacje i zwroty akcji wywoływały u mnie powątpiewanie we własną umiejętność dedukcji. Lubię podążać za głównym bohaterem, śledzić tropy i na własną rękę szukać winnego, ale znalezienie sprawcy nie jest rzeczą prostą w przypadku książek Gardner.

To dlatego, że autorka oferuje nam powieści kryminalne z najwyższej półki. Każda z nich stanowi idealne połączenie elementów wymaganych i pożądanych w książkach tego typu. Odważni detektywi, inteligentni sprawcy, skomplikowane śledztwa, zaskakujące zbrodnie, psychologiczna nuta. A to wszystko przekazane przy pomocy lekkiego, ale dojrzałego i wartościowego stylu.

Seria kryminalna z detektyw Warren jest obowiązkowym punktem na czytelniczej liście wszystkich pasjonatów mocnych historii i mrocznych klimatów. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to bardzo Wam zazdroszczę, że ta wspaniała przygoda dopiero przed Wami. Nie dajcie się dłużej namawiać!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

czwartek, 22 września 2022

Lisa Gardner "Nie bój się"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Nie bój się

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 478

Gatunek: thriller psychologiczny 




Dwie siostry. Dwa światy. Dwie zbrodnie.

Każde kolejne spotkanie z twórczością Lisy Gardner i detektyw D. D. Warren sprawia mi ogromną przyjemność i niesie olbrzymią czytelniczą satysfakcję. Autorka ma wspaniałą wyobraźnię, wie, jak zainteresować i zatrzymać czytelnika, a swoje historie przedstawia przy pomocy lekkiego pióra i znakomitego stylu. Takie połączenie po prostu musi być gwarancją sukcesu.

Jeszcze do niedawna nie rozumiałam zamiłowania innych czytelników do książkowych serii. Lubiłam opowieści zamknięte w jednym tomie, które pozwalały mi już za chwilę poznać innych bohaterów, nowe wydarzenia i rzeczywistości. Tymczasem , kiedy poznałam bliżej detektyw D. D. Warren, bardzo szybko zmieniłam zdanie. Odważna, bystra i zdeterminowana policjantka przyciągnęła mnie niczym magnes. Próbując dotrzymać jej kroku przy rozwiązywaniu kolejnych spraw, obdarzyłam ją szczerą sympatią, na czas lektury przenosząc się do jej świata i zapominając o własnych sprawach.

Każda następna powieść Gardner jeszcze bardziej zbliża nas do pani detektyw. Jej szczerość i autentyczność, problemy na gruncie zawodowym i prywatnym, upływający czas, który odciska się na jej życiu- te elementy dodają tym powieściom realizmu i pogłębiają nasze przywiązanie do D. D. i jej policyjnej codzienności. Mam wrażenie, że pisarze kryminalni zbyt rzadko pozwalają, by na pierwszy plan wysunęły się kobiety, świadomie lub nie, spychając je w cień. Tymczasem Gardner wierzy w swoją bohaterkę i raz za razem pozwala, by umilała ona czas sympatykom mocnych opowieści.

Gdyby zapytano mnie o polecenie dobrego kryminału lub thrillera, bez wahania wskazałabym ten tytuł. Historia łączy bowiem razem wszystko to, co uwielbiam w podobnych opowieściach. Od pierwszych stron sporo się dzieje, a kolejne rozdziały wypełnione zostały tajemnicami i emocjami. Choć w opowieści tej zbrodnia zajmuje odpowiednie sobie miejsce, a rozlew krwi również ma się dobrze, to tym razem Gardner zaskoczyła mnie mocnym naciskiem na psychologię. Głębiej niż zazwyczaj sięgnęła do umysłu bohaterów, bardziej skupiając się na ich uczuciach i motywacjach. Takie podejście zrobiło na mnie ogromne wrażenie i sprawiło, że całość nabrała jeszcze wyraźniejszego charakteru.

Autorka przyzwyczaiła mnie do tego, że zawsze stawia sobie poprzeczkę bardzo wysoko. I tym razem także spisała się na medal oferując intrygującą i niebanalną kryminalną historię. Zawiła i skomplikowana fabuła, psychologiczne tło, trudna przeszłość, rodzinne więzi, mocne charaktery i nutka okropności. Czy można chcieć czegoś więcej? Cieszyłam się tą opowieścią na każdym jej etapie. Szukałam winnych, rozgrzeszałam innych, próbowałam poznać wszystkie odpowiedzi i samodzielnie rozwiązać zagadkę. Na czas lektury stałam się detektywem amatorem, walcząc nie tylko z książkowymi upiorami, ale także ze sobą.

„Nie bój się” to kolejny fantastyczny tytuł w dorobku Gardner. Mogłabym zachwalać tę powieść jeszcze długo. Nie chcę jednak przy tej okazji zbyt wiele Wam zdradzić. Przekonajcie się na własnej skórze, co kryje się w książkach tej autorki. Pozwólcie się zaskoczyć. Ani przez chwilę nie pożałujecie.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

Lisa Gardner "Złap mnie"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Złap mnie

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 480

Gatunek: kryminał 




“Złap mnie” to kolejna część kryminalnego cyklu z detektyw D. D. Warren. Nie ukrywam, że to jedna z najlepszych, a zarazem moich ulubionych, mrocznych serii. Czy znacie to uczucie, kiedy sięgacie po książkę z pełnym przekonaniem, że podczas lektury, otrzymacie dokładnie to, czego sobie życzycie? Taka pewność towarzyszy mi w momencie, gdy na horyzoncie pojawia się nowa książka Lisy Gardner.

Twórczość autorki ma kilka charakterystycznych punktów, które wspólnie składają się na klimatyczne, niepowtarzalne i niezapomniane historie. Pierwszy na liście jest wybór tematu. Pisarka za każdym razem decyduje się wykorzystać trudne i skomplikowane kwestie, pozwalające zaskoczyć i zaangażować czytelnika, oferując mu niezwykłe emocje. Nie inaczej było oczywiście tym razem. Fabuła książki okazała się zawiła, przewrotna i wielopoziomowa. Autorka równolegle prowadziła kilka wątków, między którymi przez długi czas ciężko było znaleźć punkt wspólny. Dzięki temu powieść okazała się jeszcze bardziej interesująca, sprawiając, że za wszelką cenę chciałam przekonać się, co zaplanowała Gardner.

Choć miałam okazję przeczytać już kilka książek autorki, ani razu nie poczułam rozczarowania, znużenia czy zażenowania. Każda kolejna historia okazuje się wspaniała nie tylko za sprawą wybranego tematu, ale także sposobu jego realizacji. Gardner zachęca czytelników dopracowanymi pomysłami i głębokimi refleksjami, z jednej strony sprawiając, że całość ma mocny, mroczny i niepokojący charakter, książkowe śledztwa są zajmujące i brutalne, a na stronach powieści nie raz i nie dwa przelana zostaje krew. Z drugiej jednak strony autorka potrafi stworzyć niezwykłe psychologiczne tło i uzupełnić fabułę obyczajowymi kwestiami. Dzięki temu całość ma bardzo emocjonalny charakter i sprawia wrażenie stworzonej przez samo życie.

W przypadku mrocznych historii duże znaczenie mają dla mnie również różne niespodzianki, zwroty akcji i niebanalne rozwiązania. Podążając za Gardner mamy okazję, by przekonać się, jak niesamowita jest ta autorka w wykorzystywaniu takich elementów. Jej kryminalne zabiegi to prawdziwe perełki, zapewniające sukces każdej kolejnej książce. „Złap mnie” to klimatyczny majstersztyk. Historia, która nie pozwala czytelnikowi poczuć się pewnie. Zaskakująca, szokująca, nietypowa. Po brzegi wypełniona sekretami i emocjami, które nie dają szansy na złapanie oddechu czy stratę zainteresowania.

Z dużą niecierpliwością zagłębiałam się w tę opowieść, by przekonać się, co tym razem przygotowała Gardner, ale także by poznać kolejne przygody detektyw D. D. Warren. Uwielbiam tę postać, która pozwala inaczej spojrzeć na kobiece role w kryminalnych historiach. Zbyt często pozwala się na spychanie funkcjonariuszek na dalszy plan, na szczęście zupełnie inaczej jest w przypadku Gardner. Książkowa pani detektyw to silna i zdeterminowana policjantka, która wraz z rozwojem serii przechodzi na naszych oczach piękną przemianę, tym samym jeszcze ubarwiając całą opowieść.

„Złap mnie” to wspaniała, emocjonalna, klimatyczna, dopracowana, głęboka, mądra i wielowymiarowa historia. Mogłabym wychwalać ja godzinami i nie byłoby w tym cienia przesady. Koniecznie dajcie jej szansę, a najlepiej sięgnijcie po całą serię, by nic Wam nie umknęło.   

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 10 czerwca 2022

Lisa Gardner "Zanim zniknęła"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Zanim zniknęła

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 416

Gatunek: kryminał/ thriller psychologiczny 




Kobieta po przejściach i zaginiona nastolatka. Połączenie, które może zagwarantować sukces!

Lisa Gardner to jedna z najbardziej interesujących współczesnych pisarek książek kryminalnych i thrillerów. W stwierdzeniu tym nie ma ani grama przesady. Każda kolejna powieść tej autorki jest jak gwarancja dana czytelnikowi, obietnica dobrej zabawy, dużych emocji i zachwycających niespodzianek. Nie dziwi więc, że nie przeszłam obojętnie obok tytułu, który rozpoczyna nową kryminalną serię stworzoną przez Gardner.

Tym razem mroczne historie poznajemy z innej perspektywy. Nie podążamy za oficerem policji i nie obserwujemy toczącego się śledztwa. „Zanim zaginęła” to opowieść kobiety po przejściach, zajmującej się poszukiwaniem zaginionych osób. Frankie poznajemy w momencie, kiedy zaczyna rozgrzebywać nierozwiązaną sprawę nastolatki, która zniknęła bez śladu. Niewidziana od wielu miesięcy dziewczynka żyła w biednej rodzinie i nieprzyjemnej dzielnicy. Czy miała coś do ukrycia?

Lubię kryminalne zagadki, które są pokazane z bardziej różnorodnej strony. Ujęcia inne, niż te znane z policyjnych szkół, technik i raportów. Nowe sposoby, spojrzenia, strategie. Duże znaczenie ma dla mnie również, kiedy kryminalnymi śledztwami zajmują się kobiety. Takie bohaterki także mają dużo za zaoferowania. Potrafią być silne, niezależne, bystre i spostrzegawcze. Do tej grupy należy również Frankie Elkin, która z jednej strony mierzy się z zaginięciem nastolatki, a z drugiej strony próbuje pokonać własne demony.

Gardner przyzwyczaiła mnie do tego, że jej historie mają solidne obyczajowe tło, a sporo miejsca w powieści zostaje poświęcone kwestiom psychologicznym. Takie podejście pozwala poznać lepiej bohaterów, zwraca uwagę czytelnika na istotne sprawy i czyni książkę bardziej interesującą. W połączeniu z mroczną i niepokojącą stroną historii daje to wspaniały efekt, całość jest zgrana, ładnie się przenika i dobrze wzajemnie uzupełnia.

Podoba mi się, w jaki sposób Gardner poprowadziła akcję książki. Mimo że powieściowe wydarzenia nie rozgrywają się w zabójczym tempie, to od początku wiele się dzieje, a fabuła jest przewrotna i nieprzewidywalna. Autorka zaskakuje, ale robi to subtelnie i przyjemnie, nie próbuje na siłę zaszokować, nie sprawia, że całość wydaje się sztuczna czy dziwna. Raz po raz udowadnia, że można zaoferować czytelnikowi zgrabną, mroczną, ale przy tym delikatnie kobiecą i w miarę lekką całość.

Gardner ma fantastyczny, wypracowany styl. Mam wrażenie, że niezależnie od tego, co by napisała, jej książki po prostu czytałoby się dobrze. Widać, że ma pomysł i doświadczenie, a co najważniejsze, potrafi to mądrze i umiejętnie przekazać czytelnikowi, przelewając swe myśli na papier.

„Zanim zniknęła” to kolejna udana historia w dorobku artystki. Tak, artystki. Dla mnie Gardner zasługuje w pełni na takie miano.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

czwartek, 7 kwietnia 2022

Lisa Gardner "Dziecięce koszmary"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Dziecięce koszmary

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 464

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał 




Rodzinne tragedie, dzieci z problemami, szpital psychiatryczny…

Uwielbiam kryminalną serię z detektyw D.D.Warren. Każda kolejna część jeszcze bardziej mnie zachwyca, a główna bohaterka to najbardziej intrygująca książkowa postać, z jaką regularnie się spotykam. „Dziecięce koszmary” to czwarta część serii, moim zdaniem dotychczas najlepsza.

Tym razem Gardner w szokowaniu czytelników posunęła się wyjątkowo daleko. Autorka wykorzystała motywy, które przywoływały u mnie gęsią skórkę, a podczas lektury czułam lęk, trwogę i inne nieprzyjemne uczucia. Nie mogłam jednak oderwać się od lektury, choć momentami była naprawdę trudna, niekomfortowa, niepokojąca. Gardner potrafi zbudować fantastyczna fabułę, ale mam wrażenie, że prawdziwa moc tkwi nie w samej akcji, ale w uczuciach, jakie wywołuje u czytelników.

Koszmary z dzieciństwa, szpital psychiatryczny dla najmłodszych, zło mieszkające w dziecięcych sercach- te motywy sprawiły, że nie mogłam oderwać się od książki, mimo że raz po raz przechodziły mnie dreszcze. Złowieszczy ton książki przyciągał mnie niczym magnes, hipnotyzując i wprawiając w czytelniczy trans. Już pierwsze strony przynoszą interesujące wydarzenia, a kolejne czynią całość jeszcze bardziej przekonująco. Mimo że akcja nie rozgrywa się bardzo szybko, to w książce wiele się dzieje, a mroczny nastrój i ciężki klimat są w stanie wynagrodzić wszelkie wątpliwości.

Do tej pory poznałam już kilka tytułów, które wyszły spod pióra Gardner, nie przypominam sobie jednak, bym tak naprawdę doszukała się w nich słabych punktów czy miała jakiekolwiek zastrzeżenia. Autorka ma wspaniała wyobraźnię, w cudowny sposób przelewa swoje myśli na papier, a oferowane przez nią historie to po prostu kryminalne perełki, w których zaczytać i zatracić mogą się z powodzeniem miłośnicy thrillerów, kryminałów, czy horrorów.

Oprócz interesującej fabuły i świetnego stylu, autorka specjalizuje się także w kreacji bohaterów. Nie inaczej było tym razem. Podążając za Gardner, poznajemy osobowości skażone złem, przemocą, przeszłością. Powieściowi bohaterzy żyją koszmarami, które są wciąż żywe, a najgorsze emocje i najmroczniejsze instynkty wciąż biorą nas nimi górę. W tym momencie przypomina mi się inna książka autorki, której tytuł również sprawdziłby się i w tym przypadku. „Czyste zło”- tak najkrócej można by podsumować to, co dzieje się na powieściowych stronach.

Wielką przyjemność sprawiło mi kolejne spotkanie z detektyw D.D.Warren. Policjantka stworzona przez Gardner jest po prostu wspaniała. Inteligentna, błyskotliwa, zdeterminowana, ale również autentyczna i szczera. Patrząc na nią widzimy kobietę dojrzałą, świadomą swoich pragnień i wyzwoloną, która nie boi się mówić o swoich potrzebach. Ta postać nie tylko pogłębia wartość historii, ale także dodaje jej realizmu.

„Dziecięce koszmary” to kolejny znakomity tytuł tej serii. Ten kryminalny cykl przekona każdego, nawet osoby, które podobnie jak ja, wolą opowieści zamknięte w jednym tomie. Nie dajcie się namawiać, kusić, przekonywać. Ta gra jest warta swojej stawki.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

wtorek, 8 lutego 2022

Lisa Gardner "Sąsiad"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Sąsiad

Wydawnictwo: Albatros 

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 464

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał 




Pewnej nocy po prostu zniknęła. Porzuciła męża i zapomniała o córce? A może coś się jej stało? Kim jest naprawdę Sandra Jones? I co ukrywa jej perfekcyjna rodzina?

Choć niezbyt często sięgam po książkowe serie, to cykl z detektyw D.D.Warren przyciąga mnie jak magnes. Ta odważna, charyzmatyczna, mądra i kobieca policjantka zdobyła moje serce już w pierwszej części, a możliwość poznawania prowadzonych przez nią spraw i angażowania się w jej decyzje i dylematy kojarzy mi się ze wspaniałą rozrywką i gwarantowaną czytelniczą satysfakcją.

„Sąsiad” to kolejna poruszająca i działająca na wyobraźnię historia oferowana przez Gardner. Jej powieści łączą bowiem intrygujące wątki kryminalne i ważne kwestie obyczajowe. Nie jestem pewna, który z tych aspektów mocniej zauroczył mnie tym razem, obydwa bowiem walczyły o moją uwagę, co rusz przejmując dowodzenie i wysuwając się na pierwszy plan. Dość często w przypadku kryminałów i thrillerów zdarza się, że obecność istotnych wątków obyczajowych przesadnie łagodzi akcję i zwalnia tempo rozgrywania się książkowych wydarzeń, ale tym razem poruszane tematy pogłębiły jedynie napięcie i sprawiły, że całość przybrała jeszcze mroczniejsze oblicze.

Lisa Gardner zdaje się dobrze wiedzieć, czym jest zło, a jego różne oblicza wygodnie umościły się na stronach jej powieści. Autorka potrafi wspaniale przykuć uwagę czytelnika i utrzymać jego zainteresowanie, pokazując mrok goszczący w sercach i umysłach jej bohaterów. Wybierane przez nią tematy są trudne, niewdzięczne, smutne i budzące obawę. Podczas lektury na skórze czuje się gęsią skórkę, a wyobraźnię przeszywają przykre obrazy i nieprzyjemne refleksje. Ale im bardziej wymagająca zdaje się być każda z jej książek, tym trudniej się od niej oderwać.

Właśnie tak wyglądała moja lektura „Sąsiada”. Opisywane sceny przytłaczały, ale i fascynowały. Umiejętność takiego poprowadzenia akcji przez autorkę, ukazanie emocji i problemów bohaterów oraz psychologiczne tło wywoływały u mnie szereg przeróżnych odczuć. A przecież po to właśnie czytamy książki. Żeby czuć, myśleć, przeżywać. Gardner jest niesamowita, a oferowane przez nią opowieści są po prostu fantastyczne.

„Sąsiad” to powieść, która rozpoczyna się mocnym akcentem i nie zwalnia tempa. Autorka bardzo oszczędnie dawkuje przekazywane czytelnikowi informacje, nakłania go do podążania tropem własnych podejrzeń i samodzielnego typowania sprawcy. Aż do końca nie udało mi się jednak na własną rękę rozwikłać wszystkich zagadek, kolejne sekrety i niedopowiedzenia gasiły moją pewność siebie, która wytworzyła się na przestrzeni wielu lat spędzonych z kryminalnymi historiami. Za Gardner nie sposób nadążyć, wciąż bawi się ona z czytelnikami w kotka i myszkę, wyciąga z rękawa kolejne asy i ani myśli zbyt szybko odsłonić swoje karty.

Z jednej strony chciałam jak najszybciej poznać zakończenie, z drugiej zaś nie mogłam nacieszyć oczu tą historią. Każdy jej szczegół został przemyślany i dopracowany. Zachwycały mnie przedstawione postacie, szokował rozwój wydarzeń, przeszłość mieszająca się z teraźniejszością powodowała przyspieszone bicie serca, a zwroty akcji przyprawiały o rumieńce. Lisa Gardner nigdy nie zawodzi, a cykl z D.D.Warren jest wspaniałym prezentem, jaki zaoferowała swoim czytelnikom.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

czwartek, 30 września 2021

Lisa Gardner "W ukryciu"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: W ukryciu

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 432

Gatunek: thriller psychologiczny/ kryminał



Gdyby ktoś zapytał mnie o porywającą, intrygującą i klimatyczną serię kryminalną, bez wahania poleciłabym mu cykl książek z detektyw Warren. Lisa Gardner przy tworzeniu tych powieści spisała się bowiem wspaniale. Każda kolejna książka ze wspomnianą już detektyw sprawia, że zostawiam wszystko, by na dobre kilka godzin bez pamięci oddać się przedstawianym wydarzeniom.

Nie inaczej było tym razem. Z przerażającą ciekawością i olbrzymią niecierpliwością pochłaniałam następne rozdziały. Dokładnie tak, pochłaniałam. Nie mogłam się doczekać, by dowiedzieć się, co przygotowała dla mnie pisarka i co jeszcze wydarzy się wraz z rozwojem akcji. „W ukryciu” sprawiła, że poczułam gniew. Ale przecież nie na Gardner! Złość towarzyszyła świadomości, że mam pracę i obowiązki, a ta pasjonująca historia będzie musiała niestety poczekać.

Nowa książka autorki, podobnie jak jej poprzedniczki, całkowicie mnie zauroczyła i zdobyła moje serce. Po raz kolejny miałam okazję, by przekonać się, że Gardner jest mistrzynią w tworzeniu niepokojących i złowieszczych opowieści. Obrazy, które pojawiały mi się przed oczami wywoływały ogrom emocji. I było to zdecydowanie coś więcej niż zaciekawienie. Akcja powieści, nowe wątki, decyzje podejmowane przez bohaterów i zmieniające się okoliczności pogłębiały wywołane już na początku napięcie. Podążając za autorką raz za razem przypominałam sobie, dlaczego tak bardzo kocham kryminały i thrillery.

„W ukryciu” nie chodzi o to, by zaskoczyć czytelnika masakrą i brutalnością, choć nie brakuje wizji zapadających w pamięć i mrocznych scen. Ciężko jednak oprzeć się wrażeniu, że autorce zależy bardziej, by działać na naszą wyobraźnię za sprawą uczuć, sekretów, niedopowiedzeń. Gardner pokazuje w swych historiach skrzywienia ludzkiej psychiki, emocjonalne upadki, charaktery upodlone za sprawą krzywd i przerażające dziedzictwo przepływające z człowieka na człowieka wraz z krwią. Podłe potrzeby i mroczne instynkty ukazane na stronach powieści dają do myślenia i skłaniają do snucia refleksji o wiele bardziej, zostają przed oczami na o wiele dłużej.

Kolejne rozdziały opowiadają gruntownie przemyślaną i bardzo dopracowana historię, która wciąż zaskakuje i intryguje. Ani na moment nie czułam znużenia czy chęci odłożenia książki. Autorka wciąż podtrzymywała moje zainteresowanie, z jednej strony spokojnie i stopniowo ujawniając nowe informacje na temat toczącego się śledztwa, z drugiej strony zaś pozwalając rzucić okiem na życie prywatne głównych bohaterów. Możliwość powrócenia do nich kolejny raz przyniosła mi wiele radości i przyjemności.

Mogłabym opowiadać o tym tytule oraz o całej serii przez wiele godzin. Obawiam się jednak, że zdradziłabym zbyt wiele. Nie mogę natomiast powstrzymać się przed tym, by jeszcze raz głośno i wyraźnie zaznaczyć, że musicie przeczytać tę książkę. Nie dajcie się dłużej prosić i namawiać!

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Albatros.

środa, 28 lipca 2021

Lisa Gardner "Samotna"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Samotna

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 384

Gatunek: thriller psychologiczny




Bobby Dodge, snajper z wieloletnim doświadczeniem, miał tylko chwilę na podjęcie decyzji. Strzelić i obciążyć własne sumienie lub czekać na rozwój sytuacji i nie robić nic. Jaką decyzję podjął i jak wpłynęła ona na rozwój akcji?

Lisę Gardner poznałam jako znakomitą autorkę. Jej książki przyniosły mi dotychczas wiele emocji i bardzo dały do myślenia. Ani przez chwilę nie spodziewałam się, że tym razem może być inaczej, a moje odczucia mogą się zmienić. Jej nowa powieść to nowe pomysły, rozwiązania i zwroty akcji.

„Samotna” zelektryzowała mnie od samego początku. Z jednej strony bowiem mamy do czynienia ze świetnym i dopracowanym thrillerem. Z drugiej zaś strony fabuła dostarcza więcej materiału do przemyśleń, niż niejedna książka obyczajowa. Połączenie różnych wątków, intrygujące tematy, możliwość snucia refleksji i rosnące napięcie- byłam zachwycona tym, co zaoferowała mi pisarka.

Z ogromną przyjemnością śledziłam kolejne rozdziały, raz po raz przekonując się, że to naprawdę wartościowa historia, która dokładnie i celnie trafia w mój gust i moje oczekiwania. Uwielbiam takie mroczne, klimatyczne i zastanawiające opowieści, stawiające pod znakiem zapytania nasze przekonania i działające na czytelniczą wyobraźnię. W czasie lektury nie byłam pewna, co rzeczywiście miało miejsce, a zmiany na moich oczach zachodzące w fabule bardzo mnie cieszyły.

„Samotna” sprawiła, że miałam wiele pytań i wątpliwości. Trudno było mi dopasować do siebie wszystkie elementy, a niektórych rozwiązań w ogóle się nie spodziewałam. Autorka niespiesznie ujawniała powiązania i tajemnice, świetnie stopniując napięcie i pogłębiając odczucia. Wybór tematów sprawił, że całość stała się jeszcze bardziej interesująca i dopracowana, wszystkie kwestie bowiem wspaniale przenikały się i uzupełniały.

Gardner znakomicie poradziła sobie również z kreacją bohaterów. Każdy z nich przywołuje emocje i wspomnienia, nakłania do postawienia się na jego miejscu i podjęcia własnych decyzji. Nie wszystkie postacie wywołują pozytywne odczucia, ciężko również czasami powiedzieć, kto w tej historii jest dobry, a kto zły. Nie sposób natomiast pozostać obojętnym wobec tego, co rozgrywa się na książkowych stronach.

Gardner pozwoliła mi się poznać jako pisarka charakteryzująca się także znakomitym stylem. Autorka pisze lekko, posługuje się przyjemnym językiem, jej narracja jest przyjazna czytelnikowi. Dzięki temu książkę czyta się szybko, a trudne kwestie zostają nieco odciążone.

„Samotna” to kolejny dobry tytuł w dorobku amerykańskiej pisarki. Łatwo jest tę powieść zachwalać i polecać.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 

czwartek, 3 czerwca 2021

Lisa Gardner "Czyste zło"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Czyste zło

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 444

Gatunek: thriller/ kryminał 




Ludzkie szczątki rozwleczone przez padlinożerców na górskich szczytach. Kolejne ofiary zapowiadające wyjątkowo paskudną historię. Teraźniejszość zdominowana przez przykrą przeszłość. Ludzie i miejsce, które nigdy nie zostaną zapomniane. Historia próbująca ujrzeć światło dzienne.

“Czyste zło” przedostało się do mojego serca i zaraziło mój umysł. Czytałam pospiesznie, niecierpliwie, pragnąc jak najszybciej poznać wszystkie szczegóły mrocznej intrygi, która przez lata rozgrywała się na ulicach niedużego miasteczka. Jego mieszkańcy woleli mieć zamknięte oczy i nie wiedzieć, co się dzieje. Ja natomiast wprost przeciwnie. Każdy element niepokojącej układanki działał na mnie niczym maleńki magnes, który przyciągał i nie pozwalał ani na chwilę się oddalić. Chciałam wiedzieć i widzieć wszystko, co rozgrywało się kartach książki, historia bowiem okazała się zaskakująco ponura, a takie zawsze są mile widziane.

Z ogromną przyjemnością i wielką satysfakcją śledziłam losy głównych bohaterek. Warto już w tym miejscu zaznaczyć, że w swoim kryminalnym cyklu autorka dużo miejsca poświęca kobietom- agentkom, śledczym, ofiarom, sprawczyniom. Takim rozwiązaniem zasłużyła na szacunek i uznanie, nieczęsto niestety zdarza się, by to bohaterki wiodły prym w tego typu opowieściach. W tym przypadku jednak to one odgrywają pierwszoplanowe role, pokazują swą siłę, imponują doświadczeniem, ujmują inteligencją. Cieszę się, że powracają w kolejnych odsłonach cyklu. Choć niezbyt często sięgam po serie, właśnie ta szczególnie przypadła mi do gustu.

Kolejne rozdziały książki to kolejne punkty dla jej autorki. Gardner stworzyła cudownie mroczną opowieść, którą całkowicie mnie przekonała. Każdy jej element składa się na wspaniałą, dopracowaną i przekonującą całość. Dużą wartość mają bohaterzy tej historii. Oprócz wspomnianych już kobiet, miałam okazję obserwować mieszkańców miasteczka. Małomówni, tajemniczy, chroniący swoich. Z krwią na rękach, trupami w szafie, listą ofiar na sumieniu. Cudownie wpisywali się w obraz niedużego, ale niespokojnego miasteczka i olbrzymich, przerażających gór. Podczas lektury wyczuwałam zapach zatęchłych piwnic, smród zgniłych dusz, trzeszczenie starych domów, a przed oczami jak żywe malowały mi się sylwetki bohaterów i miejscowe krajobrazy.

Gardner w ujmujący sposób łączy ze sobą bieżące wydarzenia i przeszłość. Na kartkach książki rozgrywają się ludzkie dramaty w najgorszej odsłonie. Autorka nie szczędzi ofiar i szokuje brutalnością, ciężko jednak oprzeć się przekonaniu, że nie stanowi to jej głównego celu. Napięcie w dużej mierze wywołane zostaje poprzez odwołanie do ludzkich instynktów, najgorszych cech, najmroczniejszych pragnień. Dzięki temu przedstawiona historia wydaje się jeszcze bardziej paskudna, potworna i zatrważająca. Ale przy tym wybrzmiewa niepokojąco realistycznym wydźwiękiem.

Autorka potrafi budować napięcie, tak, by zatrzymać czytelnika przy lekturze i pogłębić jego ciekawość. Rozwój akcji zrobił na mnie duże wrażenie i sprawił, że pragnęłam jak najszybciej poznać zakończenie, by każdy szczegół trafił w końcu na swoje miejsce. Wielokrotnie poczułam się zaskoczona, a za każdym razem to zaskoczenie miało bardzo pozytywną wymowę. Mroczne niespodzianki lubię w takich lekturach najbardziej.

„Czyste zło” to klimatyczne połączenie thrillera i kryminału, czerpiące z tego, co w tych dwóch gatunkach najlepsze. Fantastycznie bawiłam się przy tej lekturze. Śmiało mogę ją polecić.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

środa, 4 listopada 2020

Lisa Gardner "Powiem tylko raz"

 


Autor
: Lisa Gardner

Tytuł: Powiem tylko raz

Wydawnictwo: Albatros

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 448

Gatunek: thriller/ kryminał 





Policjantka, morderczyni i ofiara. Niespotykana drużyna, która czasami gra wspólnie, a czasami przeciwko sobie. Co więcej, nie zawsze wiadomo, która z nich odgrywa jaką rolę.

“Powiem tylko raz” to książka, która okazała się dla mnie przemiłą niespodzianką. Z wielką przyjemnością poświęciłam tej lekturze deszczowy weekend, a autorka raz po raz odwdzięczała się za poświęcony czas i uwagę świetnymi pomysłami i ciekawym kierunkiem rozwoju akcji. Nowa powieść Gardner to jeden z najlepszych thrillerów, jakie przeczytałam w tym roku, a uwierzcie mi, konkurencja była naprawdę duża.

Co przede wszystkim przeważyło o wartości tej powieści? Połączenie kilku historii, z których za każdą stała inna bohaterka i inny okres czasowy. Uwielbiam książki, w których różne wątki przeplatają się ze sobą, po to, by przy końcu historii znaleźć punkt wspólny. Dzięki temu opowieść od razu staje się żywsza, ciekawsza i mocniej angażująca. Ponadto pozwala przez cały czas zastanawiać się, co autor miał na myśli, a to sprawia, że czytamy szybko, z wypiekami na twarzy, na chwilę zajmując miejsce obok detektywa i pracując z nim ramię w ramię.

Każdy wątek, motyw i bohater tej historii był dla mnie bardzo interesujący i mocno zajmujący. Gardner stworzyła całkiem zawiłą opowieść, która nie jest jednak przesadnie skomplikowana, a w której natomiast każdy szczegół ma znaczenie. Nieskromnie przyznam, że udało mi się wytypować sprawcę, zanim autorka podała jego nazwisko, ale nie odebrało mi to przyjemności z lektury- to tylko jeden mały minusik, jaki stanął naprzeciw całej listy znalezionych przeze mnie zalet.

Choć w książce od początku wiele się dzieje, można by odnieść wrażenie, że całość ma dość spokojny charakter, a to za sprawą interesującego, wielotorowego śledztwa, którego drobiazgowość i dokładność nieco zwalniają akcję. I w tym miejscu dodam, że to także nie stanowiło problemu, bowiem takie śledztwa zawsze są mile widziane i cenione, szczególnie, kiedy na ich wynik składa się praca wielu osób, często nie tylko profesjonalnych detektywów.

W książce najbardziej urzekł mnie niebanalny, intrygujący i czarujący zestaw doświadczonych przez życie i skrywających swoje sekrety, bohaterek. Takie damskie trio nie zdarza się często, a tutaj otrzymało ono niezwykle ważną rolę i wywiązało się z niej znakomicie. Gardner wspaniale zestawiła ze sobą kobiece postacie, ukazując łączące je podobieństwa i dzielące różnice. Każda z tych kobiet miała wiele do zaoferowania, choć na zupełnie innej płaszczyźnie. Nie jestem pewna, która z nich przyciągała mnie najbardziej.

„Powiem tylko raz” to wspaniały, kobiecy thriller, w którym autorka działa na emocje czytelnika wykorzystując przeróżne bodźce. Interesujący temat, mroczna przeszłość, charakterne postacie, niespodziewane zwroty akcji, a przede wszystkim garść dających do myślenia i uzupełniających całość ponadczasowych kwestii. Bawiłam się przy tej lekturze cudnie.   

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.