Witajcie
Kochani, doczekałam się kolejnych nominacji, za co serdecznie dziękuję,
to dla mnie duże wyróżnienie :) Nie przeciągając, przechodzę do rzeczy.
Pierwszą nominację dostałam od Zakładki z bloga zakladkaa.blogspot.com. Oto pytania:
1. Najlepsza
książka jaką do tej pory przeczytałaś w marcu to...?
Musiałam zastanowić się dłuższą
chwilę nad odpowiedzią, ale zdecydowanie był to „Motyl” Lisy Genovy. Autorka bardzo mnie
wzruszyła i sprawiła, że na wiele spraw spojrzałam zupełnie inaczej. Wielkie wrażenie
zrobiła na mnie siła Alice i determinacja w walce z chorobą. Autorka bardzo
dobrze oddała emocje bohaterki oraz otoczenie osoby chorującej na alzheimera.
2. Czy prowadzisz
jakiś zeszyt, w którym zapisujesz ulubione cytaty?
Nie, niestety nie zapisuję
cytatów. Jedyna forma zapisów to zamieszczanie niektórych z nich w moich
recenzjach.
3. Czy używasz
metody "słoiczka" do losowania kolejnej książki do czytania?
Nie, nie korzystam z takich
metod. Wybór kolejnych lektur często jest u mnie dosyć przypadkowy i zależy od
wielu czynników, np. co kupię, która książkę z bibliotecznych zapisów do mnie
trafi, jaką powieść ktoś mi poleci lub pożyczy itd.
4. Co Cię
denerwuje przy czytaniu książek?
Nie lubię przesadnie rozwleczonej
i na siłę komplikowanej fabuły. Czasami męczy mnie język autora, zwłaszcza przy
czytaniu książek charakteryzowanych na stare czasy lub takich, których fabuła
faktycznie miała wówczas miejsce.
5. 2 najgorsze
książki jakie kiedykolwiek przeczytałaś/eś?
Przykro mi, ale nie potrafię ich
teraz wskazać. Jeśli nie podoba mi się dana powieść, to po prostu ją odkładam,
zamiast bezsensownie się męczyć i staram się szybko zapomnieć o tym
nietrafionym wyborze.
6. Najbardziej
wyczekiwana książka 2015 roku?
Niestety, nie ma takiej. Kilka
pozycji mnie zainteresowało, ale na żadną konkretną powieść nie czekałam.
7. Najbardziej
wyczekiwany film 2015 roku?
Jestem bardzo ciekawa ekranizacji
„Marsjanina” A. Weira i „Mrocznego zakątka” G.Flynn.
8. Co aktualnie
czytasz?
"Żółte ptaki" Kevin Powers.
9. Wymarzony
książkowy świat?
Nie będę zbyt oryginalna, ale
oczywiście Hogwart. Magia po prostu.
10. Bohater
który jest Twoją bratnia duszą to...?
Uwielbiam Jacka Reachera z
powieści Lee Childa. Po prostu świetny facet :)
11. Najbrzydsza
okładka jaką widziałaś?
A może być najbardziej banalna ? „Pokusy
i łakocie” T. Sivec.
Drugą nominację otrzymałam od Agnieszki z bloga nieterazwlasnieczytam.blogspot.com. Jej pytania są następujące:
1. Okładka książki, która zachwyciła Cię od pierwszego spojrzenia.
W ostatnim czasie mam dużo szczęścia, bowiem na czytanie
mogę poświęcić wiele czasu. Niestety wiąże się to z takim problemem, że wybór
okładek jest naprawdę duży. Z przyjemnością jednak postawię na powieść
„Moriarty” A. Horowitza.
2. Bohater książki, z którym mogłabyś się identyfikować.
Bardzo cenię realistyczność postaci i właśnie te cechy
odnajduję w powieściach Lisy Genovy. Niedawno skończyłam jej powieść „Lewa
strona życia”. Główna bohaterka, Sarah, z dnia na dzień zostaje obciążona
niesamowicie skomplikowanym i uciążliwym urazem mózgu, który stawia ją przed
koniecznością przewartościowania życia i zmiany przyzwyczajeń. W tym wszystkim
jednak nie brakuje jej siły, odwagi i determinacji. W swojej walce stała się
dla mnie wzorem i przykładem, chciałabym by ktoś powiedział o mnie to samo,
kiedy znalazłabym się na jej miejscu.
3. Co wolisz? Opasłe tomy, czy powieści napisane w rzeczowy i zwięzły
sposób?
Moim zdaniem w każdej powieści obowiązkowo powinno znaleźć
się kilka elementów, wśród nich są min. charakterystyka bohatera, odnośniki do
jego przeszłości, rozbudowana (niekoniecznie rozwleczona) fabuła itd. Często
elementy te sprawiają, że objętość książki się zwiększa, ale w przypadku, kiedy
wzbogacają powieść, nie stanowi to dla mnie problemu. Nie przepadam za to za
zbyt rozbudowanymi powieściami, w których połowę kartek można by śmiało usunąć i
nie wpłynęło by to w żaden sposób na treść i wartość książki.
4. Jak piszesz recenzję? Odkładasz książkę i natychmiast zasiadasz do
pisania, czy może potrzebujesz kilku dni, aby poukładać w głowie myśli? Robisz
jakieś notatki w trakcie czytania, zaznaczasz tekst w książce? A może robisz
jeszcze coś zupełnie innego?
Recenzje zazwyczaj piszę zaraz po przeczytaniu książki, w
wyjątkowych przypadkach zabieram się za to kilka dni później. W trakcie
czytania zaznaczam fragmenty, które szczególnie mnie poruszyły i czasami
wykorzystuję te cytaty w swoich tekstach. Bardzo lubię pisać na komputerze, a
kiedy zabieram się do pracy zazwyczaj nie mam problemu ze skupieniem uwagi.
Nigdy nie publikuję od razu tekstu „na czysto”, po kilku dniach czytam go od
początku i poprawiam błędy, dopiero później zamieszczam go na blogu.
5. Jaki gatunek literacki preferujesz najbardziej?
Uwielbiam kryminały, thrillery i powieści sensacyjne. Nie
potrafię wyjaśnić z czego to wynika, ale mam potrzebę obcowania z
okropnościami, które blisko wiążą się z wymienionymi wyżej gatunkami. Odkąd
założyłam bloga staram się poszerzać horyzonty, co nie zmienia faktu, że
najwięcej przyjemności wciąż daje mi czytanie mroczniejszych książek.
6. Co jest głównym zapłonem do tego, abyś kupiła nową książkę?
Bardzo lubię spędzać czas przeglądając aukcje książek na
allegro i buszując po stoiskach z tanimi książkami. Nie mam problemu z kupnem
używanych, czy podniszczonych książek. Najczęściej po prostu korzystam z
okazji, dobrze się przy tym bawiąc.
7. Kupujesz książki, czy wypożyczasz z biblioteki? Co sprawia Ci większą
satysfakcję upolowana książka w księgarni, antykwariacie, czy w bibliotece?
Najczęściej wypożyczam książki z biblioteki. Niestety mam
taką przypadłość, że nie lubię wyszukiwać książek, a mam wrażenie, że w
bibliotece łatwiej mi trafić na następną interesującą książkę, zwłaszcza, kiedy
nie jestem pewna co dokładnie chciałabym przeczytać. Pani z biblioteki zawsze
dobrze doradzi i nie czuję na sobie żadnej presji :) . Dużo radości daje mi również
wygranie książkowych aukcji i trafienie w Internecie na perełki w dobrej cenie.
8. Kto jest Twoim zdecydowanym numerem jeden wśród pisarzy?
Nie mam zdecydowanego faworyta. Uwielbiam Harlana Cobena i
Michaela Connelly'ego, którzy piszą wspaniałe kryminały. Bardzo cenię także Jodi
Picoult- genialną autorkę powieści obyczajowych i kobiecych.
9. Polska, czy zagraniczną literatura? Jaką wolisz?
Do niedawana wybierałam wyłącznie literaturę zagraniczną,
jednak postanowiłam, że założenie bloga będzie początkiem wielu wspaniałych
przygód, w tym także okazją do poznania rodzimej twórczości. Muszę przyznać, że
dałam już kilka szans polskim autorom i nie zawiodłam się.
10. Czy jest książka, która zajmuje szczególne miejsce w Twoim
księgozbiorze? Jeśli tak to, jaka i dlaczego?
Na początku chciałam odpowiedzieć, że nie, ale to chyba nie
byłaby dobra odpowiedź. Kilka miesięcy temu kupiłam i przeczytałam powieść Jodi
Picoult „Krucha jak lód”. Podczas czytania niesamowicie się wzruszyłam, a
zakończenie doprowadziło mnie do łez. Nie pamiętam, kiedy ostatnio przydarzyła
mi się taka sytuacja. Nigdy nie wracam do książek i nie jeszcze żadnej nie
przeczytałam drugi raz, ale jeżeli kiedyś się zdecyduję, ta będzie pierwsza.
11. Czy jest książka, do której wracasz, czytałaś ją więcej niż jeden raz,
albo masz w planie przeczytać ponownie?
Nie czytam ponownie książek, nigdy.
12. Czy myślisz o tym, żeby napisać swoją powieść? A może masz już głęboko
ukryte dzieło w swojej szufladzie?
Chciałabym, chociaż nie jest to ani marzenie, ani konkretny
plan. Kilka lat temu troszeczkę próbowałam, ale nie wyszłam poza 3 strony
tekstu i szybko się zniechęciłam. Może kiedyś mi się uda, ale w tym momencie
nie potrafię sobie tego wyobrazić. Nie jestem pewna, czy posiadam choć odrobinę
talentu, potrzebną do stworzenia interesującej powieści.
Dziewczyny, jeszcze raz bardzo dziękuję za nominację. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :)
Nie nominuję nikogo.
Nie będę zbyt oryginalna, ale oczywiście Hogwart. Magia po prostu. - to tylko wydrukowac, wlozyc do ramki i powiesic
OdpowiedzUsuńMagia po prostu :D
A wiesz, ze z naszymi rodakami mialam podobnie? czytalam ich ale nie tyle co teraz. jedna na ruski rok. Bylam zniechecona przez szkole, ktora niestety wybiera dziwne teksty, a czytajac z musu wiadomo jak sei to konczy. Moze byc piekne i cudowne a takie nie jest. Wiec blog zrobil ze mna to samo - odkrywam na nowo to co w naszej trawie piszczy :)
Gratuluje tylu nominacji!
No po prostu, krótko i na temat :)
UsuńWiesz, nigdy nie pomyślałam, że ta niechęć czy nieciekawość polskich autorów może wynikać z przymusu czytania szkolnych lektur :) Chyba niesłusznie zakładałam raczej, że są gorsi od zagranicznych twórców :)
Dziękuję i pozdrawiam :)
Dziękuję, że przyjęłaś nominację i tak szybko odpowiedziałaś na moje pytania. Absolutnie nie czuję się znudzona, wręcz przeciwnie:) bardzo podobały mi się Twoje odpowiedzi i przybliżyły Twój gust czytelniczy. Jest podobny do mojego, bowiem ja również jestem zauroczona twórczością L. Genovy. "Motyl" to książka, którą przeczytałam w jeden dzień, zwyczajnie nie mogłam przestać, byłam nią zauroczona. "Lewa strona życia" również bardzo przypadła do mojego gustu. Autorka kreuje niebanalne postaci i historie, jej książki są prawdziwe do bólu, a ja bardzo cenię sobie właśnie taką literaturę. Harlan Coben to również jeden z moich ulubionych mistrzów pióra, kiedyś także zaczytywałam się w kryminałach, teraz jestem już bardziej uniwersalna, coraz więcej gatunków mnie ciekawi. Natomiast książki J. Picoult stoją już na mojej półce, ale jeszcze nie przeczytałam. "Kruchą jak lód" zaplanuję sobie na następny miesiąc - wierzę, że i mnie poruszy :) Życzę Ci, żebyś znalazła w sobie wenę i napisała wspaniałą powieść, wtedy ja z pewnością ją kupię :) Pozdrawiam ciepło i życzę przyjemnego dnia :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że lubimy te same rzeczy :). Fakt, że mogę poznać ludzi, którzy będą dzielili się ze mną pasją czytelniczą i polecali mi książki był jednym z powodów, dla których zdecydowałam się na założenie tego bloga :) Och, Lisa Genova jest naprawdę niesamowita, cieszę się, że na nią trafiłam :) I Coben, same och i achy :) A może pewnego dnia ja przeczytam Twoją książkę :) ?
UsuńOj, zupełnie nie czuję się na siłach... pisać o tym, co się przeczytało jest znacznie łatwiej, ale stworzyć coś oryginalnego, to wielka sztuka. Nawet nigdy nie próbowałam :) Moja miłość do Cobena trwa już długie lata, zawiódł mnie kilka razy, ale i tak nadal darzę go miłością wielką ;) Czekam na każdą kolejną książkę :)
UsuńNo tak, miał lepsze i słabsze książki, ale odkąd go poznałam, nieprzerwanie w niego wierzę i przyjmuję to, co wydaje z wielką radością :)
UsuńDla mnie Hogwart jest również szczególnym miejscem ;)
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o ponowne czytanie książek, to ja mam odwrotnie - lubię wracać do niektórych tytułów po latach. Inaczej je wtedy odbieram i zwracam uwagę na inne rzeczy :)
No tak, jest w tym dużo prawdy, ale ja zawsze myślę o tym, że już wiem, co się wydarzy i to mnie zniechęca :)
UsuńBardzo przyjemnie czytało się Twoje odpowiedzi :). Gratulacje nominacji.
OdpowiedzUsuńCzekam również na ekranizację "Marsjanina", gdyż mimo początkowych obaw książka mi się podobała.
Dziękuję ślicznie :) Jestem bardzo ciekawa tej ekranizacji, wydaje mi się, że nie będzie to łatwe zadanie dla twórców :)
UsuńCiekawe odpowiedzi :) ja do tej pory i tak wolę zagraniczną literaturę.
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze się przekonasz do polskiej literatury i polubisz ją :)
UsuńGratuluję nominacji. Dzięki temu mogłam dowiedzieć się o Tobie odrobinę czego więcej. Także czytałam „Motyl” Lisy Genovy i uważam, że to niezwykle poruszająca historia.
OdpowiedzUsuńMyślę, że nie ma takiego czytelnika, któremu nie spodobałaby się ta lektura :)
UsuńPrzyjemnie mi się czytało. Ciekawe odpowiedzi. Gratuluję ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie :)
UsuńJa też aktualnie czytam ,,Żółte ptaki" :) Dopiero zaczęłam..
OdpowiedzUsuńCiekawe, czy będziemy miały podobne odczucia :)
Usuń