poniedziałek, 2 lutego 2015

Kryminalne tango z przeszłością





Tytuł: Pochłaniacz
Autor: Katarzyna Bonda
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 672
Gatunek: kryminał









By do zdarzenia doszło, ofiara i zabójca muszą do siebie pasować. Są jak idealni kochankowie. Tyle, że zamiast miłości łączy ich uczucie strachu. Zabójstwo to ponoć najintymniejsze z doznań dla obojga. 
    
Marcin i Wojtek Staroń to bliźniacy. Bracia są jednak jak dwa żywioły, różni ich niemal wszystko- styl bycia, sposób patrzenia na świat, wyobrażenie o przyszłości. Lista łączących ich podobieństw jest za to wyjątkowo krótka, poza wyglądem znajduje się na niej tylko jeden punkt- wychowywanie się w mafijnej rodzinie. Bonda pokazuje nam, jak sytuacja ta determinuje ich życie, zostawiając nas z garścią spostrzeżeń na temat kształtującej człowieka genetyki i próbą znalezienia odpowiedzi na jedno proste pytanie: czy wszystko mogło potoczyć się inaczej?

20 lat później do Polski wraca była policjantka, Sasza Załuska. Kobieta przez ostatnich kilka lat mieszkała w Anglii i była związana z Instytutem Psychologii Śledczej w Huddersfield, gdzie kształciła się w kierunku wykonywania zawodu profilera. Pobyt za granicą był jednak dla niej przede wszystkim sposobem na rozpoczęcie nowego życia i możliwością odcięcia się od kłopotliwej przeszłości. Bo Sasza to uciekinierka, próbująca zdystansować się od problemów i wspomnień.

Po powrocie do kraju szybko zostaje zaangażowana w sprawę morderstwa znanego piosenkarza. Kobieta, zajmująca się początkowo jedynie przygotowaniem profilu podejrzanego, zaczyna coraz bardziej zagłębiać się w szczegóły sprawy. Tylko ona dostrzega powiązania z tajemniczymi morderstwami sprzed lat. Na światło dzienne wychodzi wiele pilnie strzeżonych tajemnic. Celem profilerki staje się ustalenie, czy sprawa morderstwa zamknie się w granicach klubu muzycznego, czy może wymaga rozszerzenia poszukiwań.

Wraz z zagłębianiem się w treść powieści, stajemy się uczestnikami wielu gier, przekrętów i malwersacji. Zagłębiamy się w mroczny świat, stłamszony przez macki polskiej mafii i zaczynamy zdawać sobie sprawę, jak głęboko sięga ten proceder. Niewiele jest tutaj miejsca na proste decyzje i kompromisy. Większość postaci dzieli się na ofiary i drapieżców. Niektórzy próbują także balansować między jedną a drugą grupą, co nie należy do rzeczy łatwych. Policja, prokuratura, sąd, a nawet polityka. Wszyscy zostają zaangażowani z zagrywki i interesy mafijnych bossów. Każdy może przecież na tym skorzystać. Czy to na tym opiera się rozwiązanie głównej zagadki? Czy to zwyczajne mafijne porachunki?

Powoli poznajemy niełatwą przeszłość głównej bohaterki. Jej rozterki związane z alkoholizmem, powody odejścia z policji i wreszcie powód, dla którego nikt nie wie, kim jest ojciec jej dziecka. Bonda poświęciła przemyśleniom Saszy dużo miejsca, jednak uznaję to za duży plus. Przede wszystkim poznanie kobiety jest ważne w perspektywie tworzenia kolejnych tomów serii. Dzięki temu także nasza bohaterka nabiera w oczach czytelnika niezbędnego realizmu. Patrzymy w końcu na kobietę, która tak, jak każdy z nas popełnia błędy i ponosi za nie konsekwencje. Śledzimy jej poczynania z zapartym tchem. Nie musimy się z nią zgadzać, być może podjęlibyśmy inną decyzję. Ale jesteśmy przecież tylko ludźmi.

Autorka bardzo dobrze, z pełnym zaangażowaniem, przedstawiła kulisy prowadzenia policyjnego śledztwa. Nie wybielała Duchnowskiego, Jeckylla, czy postaci Waligóry. Pokazała nam, że oni też mogą się mylić, chociaż wiedzą, o co walczą. Funkcjonariusze są świadomi tego, kim są i pamiętają, że nie zawsze wszystko jest takie, na jakie wygląda. Duże wrażenie zrobił na mnie również opis badań osmologicznych. Nie miałam pojęcia, że zapach może mieć tak duże znaczenia dla rozwiązania śledztwa. Dla mnie to bardzo innowacyjna metoda pracy detektywów.

Cała powieść ma mroczny, charakterystyczny klimat. Bonda skupia się na błędach bohaterów i ich odkupieniu. Jeden z poruszanych problemów to alkoholizm cechujący książkowe postaci. Autorka przybliża nam życie chorego, rządzące nim mechanizmy i charakterystyczne zachowania. Co ciekawe, nie koncentruje się wyłącznie na głównej bohaterce, problem ten dotyczy także innych uczestników tej historii. Z drugiej strony mamy próbę odkupienia i zadośćuczynienia. Szukanie rozwiązania i przebaczenia w wierze, o której również w powieści mówi się dość dużo, jednak w żadnym miejscu to nie razi i nie przeszkadza.

Jeżeli chodzi o wykreowaną przez autorkę zagadkę, mam tutaj trochę wątpliwości. Wydaje mi się, że próba prowadzenia jakby dwóch śledztw na raz- krzyżowanie przeszłości i teraźniejszości- wprowadziło trochę niepotrzebnego zamieszania. Kilka razy miałam wrażenie przekombinowania. Autorka stworzyła bardzo przejrzyste i realistyczne sylwetki bohaterów, a cała historia na końcu nabiera spójności, tyle, że naprawdę nie było konieczności takiego komplikowania. Momentami trochę mnie męczyło to utrudnianie na siłę.

To pierwsza powieść tej autorki, którą poznałam i tak naprawdę, jestem zupełną debiutantką, jeżeli chodzi o polskie kryminały. Muszę jednak przyznać, że czuję się mile zaskoczona. Poza zbytnim, w mojej ocenie, zagmatwaniem fabuły, powieść naprawdę można zaliczyć do udanych. Świetne, dobrze zbudowane sylwetki bohaterów, interesujący klimat, spójna narracja, ciekawie prowadzone wątki i przede wszystkim zwrócenie uwagi na ważne tematy, jakimi są alkoholizm i nawrócenie człowieka. Pani Bonda wprowadza wiele dobrego do polskiej literatury kryminalnej.  





20 komentarzy:

  1. Zacieram ręce na myśl o tej powieści. Mam ją od dawna na półce, więc lektura jest kwestią czasu. Cieszę się, że autorka postawiła na dokładną charakterystykę głównej bohaterki oraz skomplikowaną fabułę, bo właśnie tego oczekuję od dobrej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że wszyscy już ją dawno przeczytali i jestem mocno do tyłu :)

      Usuń
    2. Nieee wszyscy nie, ja jeszcze zostałam. Jak zawsze zresztą, bo stosy książek do przeczytania mnie dosłownie przygniatają :P

      Usuń
    3. Bo jest za dużo cudownych książek, a za mało czasu :)

      Usuń
  2. Nie znam jeszcze twórczości Bondy, ale mam ją w planach na najbliższe miesiące. Może się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero poznałam i było to dosyć interesujące doświadczenie :)

      Usuń
  3. U mnie ta książka stoi na półce już dobre kilka miesięcy i nie mogę się za nią zabrać. Wiem z opinii innych, że jest to dobry kryminał i warto go przeczytać. Muszę się w końcu zmotywować i po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słyszałam dobre opinie, dlatego szybko pobiegłam do biblioteki zarezerwować, a po odczekaniu swojego miałam możliwość bliżej się z autorką poznać :)

      Usuń
  4. Słyszałam wiele pozytywnych komentarzy o twórczości Katarzyny Bondy. W szczególności o cyklu o Hubercie Meyerze. Mam nadzieję, że będę miała niedługo okazję przeczytać którąś z jej książek :).

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Książkowe Wyzwania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam żadnej powieści z Meyerem :) A na bloga chętnie zajrzę :)

      Usuń
  5. Mam nadzieję przeczytać tę książkę w bliżej nieokreślonym kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna, czy warto odkładać na później. Ze swojego doświadczenia wiem, że często już jednak się nie wraca "do tematu" :)

      Usuń
  6. Mam na półce i (sorki) nie przeczytałam Twojej recenzji, bo muszę najpierw przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię czytać polskie kryminały, ale jakoś tak się złożyło, że do tej pory nie miałam okazji poznać twórczości Bondy. Jednak postaram się w najbliższym czasie nadrobić zaległości w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam przygodę z polskim kryminałem :)

      Usuń
  8. Nie czytałam jeszcze nic Bondy, i chociaż mnie korci, to raczej nie będzie priorytet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to trzeba poczuć:) Po prostu, skoro nie jesteś przekonana, to nie warto się zmuszać :)

      Usuń
  9. Bardzo chcę przeczytać, bo polskich autorów bardzo cenię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w końcu zaczęłam doceniać :)

      Usuń

Kochani, jest mi niezmiernie miło gościć Was na mojej stronie :) Bardzo chętnie zajrzałabym do każdego, dlatego proszę, zostawcie kilka słów, które naprowadzą mnie na Wasz trop :)